Statystyki

Odsłon : 15633
dsc00138gw8.jpg.jpg
PDF Drukuj Email

 

Szkółka tworzenia woblerów By WOBLER-W1 Cz.2

W tej części chcę Wam pokazać metodę szlifowania korpusów na woblerka o agresywnej pracy . Woblerek taki nie potrzebuje obciążenia ale jest też bardzo stabilny i żaden nawet najbardziej zwariowany nurt go nie wykłada . Takie wobki robiąc w odpowiedniej wielkości z powodzeniem możemy stosować do połowu Troci na tak zwanych rzekach górskich.


Rozpocznijmy opis od tego , że materiał na woblerki jeśli nie posiadamy wcześniej zgromadzonego ,możemy znaleźć jadąc na ryby . Nad wodami często rosną olchy oraz brzozy i takie właśnie kawałki drewna możemy wykorzystać do wyrobu własnych woblerków . Oczywiście nie zachęcam do obłamywania gałęzi bo powinniśmy dbać o nasze środowisko . Wystarczy , że rozejrzymy się wokół takich drzew a na pewno znajdziemy jakieś kawałki gałęzi które posłużą nam za materiał do tego celu. Ja właśnie w taki sposób niedawno zaopatrzyłem się w kilkanaście kawałków gałęzi olchowych znalezionych przy drodze polnej nad Wartą . Ktoś wykarczował kilka drzew a kawałki drobniejszych gałęzi leżą tam już od kilku ładnych miesięcy .Teraz są suche  i bardzo dobrze nadają się do obróbki szlifierką . Wcześniej napisałem , że obecnie mam kilka deseczek z których robie swoje woblerki ale w tym pokazie wykorzystuję patyki aby pokazać że woblerki możemy robić praktycznie z wszystkiego co znajdziemy jadąc na rybki .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pierwsze zdjęcie pokazuje ucięte 2 kawałeczki takiej gałęzi . Pierwsza obróbka jakiej poddaję owe kawałki polega na zeszlifowaniu naszego surowca na
ształt prostopadłościanu tak jak na zdjęciu nr 2 . Pomoże nam to w naniesieniu linii symetrycznie dzielącej nasz klocek na dwie powiedzmy równe połowy i późniejszą obróbkę.

 

   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na  zdjęciu (nr 3 ) widzimy klocki podzielone widoczną linią na dwie części po pełnym obwodzie czyli dookoła klocka. Zróbmy to w taki sposób aby linia była cienka ale dobrze widoczna , linia ta będzie w znacznym stopniu ułatwiała nam dalszą pracę .

 


 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejną czynnością którą wykonuję to nacięcie miejsca na ster ( zdjęcie nr 4 ) . Wprawdzie wielu kolegów takie nacięcie wykonuje na końcu ale ja robię odwrotnie dlatego , że po pierwsze oczka wykonuję ze skręconego drutu i wklejam je w wywiercone otwory a po drugie to właśnie to nacięcie jest nam również bardzo pomocne w uzyskaniu symetrycznych szlifowań bez konieczności nanoszenia dodatkowych wymiarów . Oczywiście jest jeszcze jedna korzyść wypływająca z wykonania nacięcia przed malowaniem korpusu wynika ona z tego , że gdy wykonamy kąpiel impregnującą w kaponie to wchłonie się on również w to wycięcie zabezpieczając naszego wobka przed nasiąkaniem wodą przy płytce steru , konsekwencją czego jest pękanie powłoki lakierniczej.
Ja nacięcie wykonuję na elektrycznej pilarce włosowej w której piłkę dorobiłem ze zwykłego brzeszczotu do metalu . Oczywiście trzeba uwzględnić , że nie wszyscy mają taką pilarkę , dlatego nacięcie możemy wykonać piłką do metalu . Rozpoczynamy je od krawędzi zewnętrznej ( narożnika ) naszego prostopadłościanu która jest pozioma do osi pionowej od czoła naszego prostopadłościanu .

 

 4

Zdjęcia ( nr 5. nr 6. nr 7. ) pokazują nam sposób w jaki teraz zeszlifujemy przednią część klocka . Zdjęcie nr 5 . jest to rzut z góry .

 5

Na zdjęciu nr 6 . widzimy jak daleko należy szlifować , czyli tylko do końca wycięcia na ster.

 6

 Na zdjęciu nr 7. widzimy linię wytrasowaną od czoła klocka która pomaga nam zachować pion szlifowanych płaszczyzn .

 7


Teraz nasz klocek szlifujemy z drugiej strony w sposób pokazany na zdjęciach ( nr 8 i 9 ) .

 

 8

Szlifować możemy na dwa sposoby co dokładnie widać na zdjęciu nr 9 . Gdy zostawimy więcej nie zeszlifowanej powierzchni jak na tym z prawej , to nasz woblerek będzie miał bardziej pękaty kształt .

 9


Kolejnym ważnym elementem jest szlifowanie brzuszka naszej imitacji rybki . Robimy to przez fazowanie tej części klocka tak jak pokazuje zdjęcie nr 10 .                              

 10

Fazowanie robimy do końca wycięcia na ster , zdjęcie nr 11 . Czynność fazowania ułatwi nam linia dzieląca klocek na 2 części , którą wcześniej wyrysowaliśmy .

 11

Szlifowanie grzbietu rozpoczynamy od głowy , zaokrąglenie głowy powinno się rozpoczynać od miejsca w którym zaczyna się nacięcie na ster i dochodzić do około 1/3 długości woblerka ( zdjęcia nr 12 i 13 ) .

 12
 13

Następnie robimy zaokrąglenie drugiej części grzbietu . Szlifowanie rozpoczynamy od tyłu czyli ogonka rybki i przesuwamy się do przodu , oczywiście po łuku ale łagodniejszym . ( zdjęcie nr 14 ) Na zdjęciu tym widzimy też jak głęboko zeszlifujemy tylną część . Zbieramy mniej więcej 2/3 wysokości klocka . Przed szlifowaniem tej części możemy zaznaczyć to miejsce w taki sposób jak na klocku z lewej strony . Jak się dobrze przyjrzymy to widać , że ta linia odzwierciedla głębokość nacięcia na ster .

 14


Powracamy teraz do części brzusznej . Zeszlifowujemy ją począwszy od tyłu ( od wcześniej zaznaczonej kreseczki ) ku przodowi na mniej więcej 2/3 długości woblera . Pokazują to zdjęcia nr 15 , 16 i 17 . Powstałe w ten sposób załamanie brzuszka wyznacza nam miejsce gdzie będzie zamontowane oczko do kotwiczki .


 15

  16

  17

Mamy już zrobione wszystkie główne szlify czyli teraz musimy zaokrąglić wszystkie kanty powstałe w trakcie tej fazy obróbki naszego klocka . Na zdjęciach nr 18 , 19 , 20 i 21 widzimy jak nadawać naszej przynęcie obłe kształty . Symetrię grzbietu sprawdzamy patrząc na woblerka od przodu tak jak byśmy chcieli mu spojrzeć w oczy .

 18

 19

 20

 21

Mamy już całość korpusu zaokrągloną ,  następnie ręcznie przy pomocy papieru ściernego o gradacji 80 wygładzamy całość . Teraz Kawałek papieru ściernego składamy w rulon i tak zwiniętym papierem jeszcze lekko podszlifowujemy tylną spodnią część i ponownie ją zaokrąglamy . W taki sposób ładnie podbierzemy brzuszek aby był podcięty . ( zdjęcia 22 , 23 , 24 )

 22

 23

 24

Kolejne trzy zdjęcia ( nr 25 , 26 , 27 ) pokazują już gotowe 2 korpusy woblerów . Możemy jeszcze drobniejszym papierem ściernym bardziej je wygładzić aby nie było widać takich rys i aby farba podkładowa ładnie je zalała .

 25
 26
 27

Teraz popatrzmy na te korpusy od przodu – czyż nie ładnie się do nas uśmiechają ? ( nr . 28 )

28
Autor : WOBLER-W1

Skomentuj artykuł

Comments

avatar buchu
+2
 
 
bardzo dobry artykuł :) pozdrawiam i połamania kija
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
Anuluj
avatar JOHANNAHuff29
0
 
 
Some time before, I needed to buy a good car for my firm but I did not have enough cash and couldn't buy something. Thank God my sister adviced to take the loans at trustworthy bank. Thence, I acted so and used to be happy with my term loan.
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
Anuluj
avatar asdf
-1
 
 
Bardzo przydatny artykuł, w internecie jest wiele opisów na korpus woblerka ale ten najfajniejszy.
Dzięki bo naprawde mi pomógł :) +
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
Anuluj
avatar wyjadacz
0
 
 
a co sądzicie o tym na allegro gotowe korpusy podaję link http://www.allegro.pl/listing/search.php?sg=0&string=korpusy+wobler%C3%B3w
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
Anuluj
avatar piotrek
0
 
 
wole sam zrobić niż kupować co to za satysfakcja? ;o
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
Anuluj
avatar Rol
0
 
 
No a dalsze części. Super początek . Ale co dalej???
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
Anuluj
Name *
Code   
ChronoComments by Joomla Professional Solutions
Submit Comment
 
Reklama